Posted by grabarz in Głodówkipaź 16th, 2009 | 10 Comments
Jakiś czas po pierwszej głodówce, pewnego dnia, gdy poszedłem ociężały na kibel, poczułem, że to czas, by zrobić drugą głodówkę. Kolejna nieplanowana głodówka, tym razem wynikła jednak z wewnętrznej potrzeby. Przyszła myśl, że trzeba się znów oczyścić. Jak pomyślałem, tak postanowiłem. Poinformowałem moją piękną i zaczynamy dzień bez jedzenia.
Drugą głodówkę przeszedłem nieco inaczej i skupię się tutaj tylko na różnicach.
Tym razem nie piłem wody jak głupi z myślą, że tak trzeba. Robiłem to, gdy czułem taką potrzebę. A pierwszego dnia nie czułem...
Posted by grabarz in Głodówkipaź 15th, 2009 | 8 Comments
Dziś o głodówkach leczniczych.
Głodówka, niejedzenie (czasowe), post. Nie jeść przez jeden dzień, dwa, tydzień, miesiąc… Szczególnie gdy je się pokarm przetworzony, co jakiś czas warto odstawić jedzenie nawet na ten 1 dzień i lekko się oczyścić. Można się wspomagać wodą albo sokami, chociaż tak naprawdę najlepsza jest głodówka sucha. Czyli bez jedzenia i picia. Niemożliwe? A jednak…
Przy którymś z wcześniejszych wpisów wspomniałem o moich postach. Teraz opiszę je dokładniej.
Pierwsza głodówka wyszła kompletnie nieoczekiwanie i nieplanowo. W jednej...