Warning: Parameter 1 to wp_default_styles() expected to be a reference, value given in /home/virtualki/171952/wp-includes/plugin.php on line 601

Warning: Parameter 1 to wp_default_scripts() expected to be a reference, value given in /home/virtualki/171952/wp-includes/plugin.php on line 601
Currently Browsing: Mój witarianizm

Kapusta kiszona bez soli

Od dłuższego czasu nie używam przypraw, a soli szczególnie. Czytając forumveg, krzysztof dał link do przepisu na kapustę kiszoną bezsolną. Trzeba jakoś zimę przeżyć, więc zakupiłem 3 duże kapusty i poszło to do kiszenia. A kisi się już jakiś tydzień. Sprawdzałem smak i nieco inny od tej kiszonej z solą, ale dla mnie elegancki. Wrzucam tutaj przepis na kapustę kiszoną bezsolną. Bezsolna jałowcowa kapusta dla nadciśnieniowców. 5 litrowy garnek 15g jałowca 15g kminku 15g majeranku ocet jabłkowy Przygotować gliniany, wewnątrz glazurowany, pięciolitrowy garnek. Na taką...
read more
Strona 2 z 3123

Jesienne zakupy

Jedzenie się skończyło, więc trzeba było wybrać się na małe zakupy. Oczywiście na rynek. W markecie kupuję teraz tylko banany i czasem winogron. Resztę owoców i warzyw na rynku. Market zostanie na zimę… A ta zima już jest blisko, co nie tylko czuć, ale i widać. Ludzie w kurtkach, czapkach, czasem i rękawiczkach. Dziś na rynek wybraliśmy się rodzinnie. Brat coś też trochę się wkręcił i próbuje nieco zmienić dietę, więc zabrał się ze mną, do tego rodzice, ale oni o zmianie diety nie myślą, chociaż groziłem im śmiercią 😉 Tak wchodzimy na rynek. Ludzi...
read more
Strona 2 z 3123

Błędy z jedzeniem

Pojawiły się pierwsze komentarze. Cieszę się, że nie tylko czytacie, ale i decydujecie się napisać coś od siebie. Czytam wszystko i staram się odpowiadać. A co u mnie? Zacząłem w końcu brać witaminę b12. Tak jak wcześniej napisałem, kapsułki są z żelatyny, więc nie połykam ich. Jako, że światło słoneczne jest szkodliwe dla b12, to wziąłem się na sposób. Nalewam trochę wody do szklanki, biorę kapsułkę, łyżeczkę i idę do łazienki. Tam ciemnia, więc nie ma problemu ze światłem. Wsypuję zawartość kapsułki do szklanki, mieszam dosyć długo, żeby wszystko...
read more
Strona 2 z 3123

Orzechy włoskie czyli kobieta na drzewie

W niedzielę pojechaliśmy do Kalska (za Sulechowem) na Lubuski Kiermasz Ogrodniczy. Kupiliśmy sadzonki poziomek, winogron i czereśnię. Potem pojechaliśmy na orzechy włoskie do mamy Olgi. Wychodzimy na podwórko, a ja oczywiście w klapkach, bo ciepło. Nie ma to jak pomyśleć wcześniej… 😉 Na drzewo wchodziła więc Olga, bo miała buty. Przydały się jej doświadczenia z dzieciństwa. Już wtedy wiedziała, że ma ćwiczyć chodzenie po drzewach, bo jej facet będzie cwaniakiem w klapkach 😛 Z taką kobietą to mam dobrze Do domu przywieźliśmy dwie pełne siatki. Będę miał...
read more
Strona 2 z 3123

Małe przeziebięnie i gówniana sprawa

Ostatnio napisałem, że długo zdrowy jestem, a tu proszę. Na łikend dorwało mnie przeziębienie małe. Nie wiem gdzie to załapałem. Może przez otwarte okna, nawet w nocy, i przeciągi. Można tylko przypuszczać, zresztą to mało ważne jest skąd. Olgę też przeziębienie dorwało w tym samym czasie. Ogólnie trwało to maks. 3 dni, gdzie pierwsze 2 dni konkretnie kichałem – rekord 6 kichnięć pod rząd. Wkurzało mnie najbardziej, że mi z nosa leciało co chwilę. Przez chwilę muła miałem, że nic mi się nie chciało, ale szybko minęło. Zauważyłem przy tym, że lepiej...
read more
Strona 2 z 3123

Podsumowanie 2 miesięcy

Minęło nieco ponad 2 miesiące, odkąd przerzuciłem się na witarianizm. Czas więc na małe podsumowanie. Jedzenie Na początku same owoce i warzywa, aż do odkrycia wielu innych rzeczy. Obecnie urozmaicone. Dołączyłem orzechy, glony, kiełki. Do tego codzienne świeże soki Gatorate 😉 Nie, no, żart… Oczywiście świeże soki z warzyw + pestki dyni, sezam, siemię lniane i czasem do tego glony nori. Staram się jeść powoli i dokładnie przeżuwać, jednak jeszcze nie zawsze to idzie. Jestem na etapie badania co dobrze na mnie wpływa a co źle. Tak samo jakie kombinacje jedzenia...
read more
Strona 2 z 3123

Po badaniach – zmiany i uzupełnienia w diecie

Zakupy zrobione, wiedza nowa dostarczona. Teraz trzeba wprowadzać ją w życie. Na pierwszy ogień poszły zmiany w sokach. Dalej piłem je rano, jednak zacząłem je mieszać i urozmaicać: – marchew, pomidory, ogórki, pietruszka, sałata, kapusta, rzodkiew, szpinak (nie wszystko naraz, tylko różne kombinacje) + zmielone pestki dyni, sezamu i siemienia lnianego i kiełki. Jedne kombinacje smakowały bardziej, inne mniej. Każdy znajdzie swój smak. U mnie niezmiennie rządzi marchewka. Do tego obowiązkowo pomidory. Reszta (warzyw) w zależności od dostępności i ochoty. Wypijałem...
read more
Strona 2 z 3123

Pierwsze badania

Tak jak napisałem wcześniej, na początku diety jadłem praktycznie same owoce. Poczytałem, że ważne są również orzechy. Chciałem poczekać z tym do września/października, żeby zakupić sobie świeże włoskie czy laskowe. Tak się jednak złożyło, że obiecałem Oldze już dużo wcześniej, że zrobię sobie badania, żeby ją uspokoić, że wszystko jest ok. Zacząłem od morfologii i badania ogólnego moczu + elektrolity (potas+sód). Skany poniżej: Jak widać praktycznie wszystko w normie. Jedynie w morfologii Inne (Eo, Bazo, Mono) – 0,2 (powinno być 0,3-1,3) i w moczu...
read more
Strona 2 z 3123

Początki witarianizmu

Jest 7 lub 9 lipca 2009. Dziś odświeżam znajomość z miejskim rynkiem (targowiskiem). Jadę autem, parkuję i idę z milionami w kieszeni na zakupy. Jest koło 10, ale ludzi pełno. Niby są w mieście markety, ale jednak rynek to rynek. Chodzę i badam ceny. Porównywarka w głowie i zaczynamy kupować. Czereśnie, truskawki, wiśnie (?) (pamiętam, że obkupiłem się na pewno w czereśnie i truskawki. Co jeszcze kupiłem, to ledwo mi świta). Jadę do domu, wrzucam zakupy do mycia. Część do jedzenia od razu, część do lodówki. Rzucam się na truskawki i pochłaniam jedną za drugą....
read more
Strona 2 z 3123

Dlaczego i skąd w ogóle witarianizm

Jeszcze nie tak dawno nie przypuszczałbym, że nie będę jadł mięsa. Weganizm to była abstrakcja. O witarianizmie to nawet nie słyszałem Na jakichkolwiek spotkaniach czy imprezach, gdzie było jedzenie, to pojawiały się pytania czemu nie jem mięsa. Jak to można mięsa nie jeść? To skąd masz siły? Niektórzy, rodzina również, rzucali różnymi tekstami w stylu: – zobacz jakie ładne mięso, jakie pyszne, piękne, cudowne – naprawdę pyszne, a jaki zapach, ile siły i energii będziesz miał – musisz jeść mięso, bo nie będziesz miał siły, jak nie będziesz...
read more
Strona 2 z 3123