Warning: Parameter 1 to wp_default_styles() expected to be a reference, value given in /home/virtualki/171952/wp-includes/plugin.php on line 601

Warning: Parameter 1 to wp_default_scripts() expected to be a reference, value given in /home/virtualki/171952/wp-includes/plugin.php on line 601

21km za mną

21km za mną czyli kilka słów o półmaratonie w Przytoku. Bieg był 1,5 tygodnia temu, a ja wpis dopiero teraz, więc napiszę tylko tak ogólnie. Noc przed biegiem była ciężka, ale nie z nerwów. Najpierw w środku nocy obudził mnie nasz pies, bo się jej nagle zachciało szczekać. Potem jak już zasnąłem, to zaraz wstałem, bo przycisnął mocz. I jeszcze nad ranem telefon… Przez to taki trochę niedorobiony byłem, ale powiedziałem sobie, że tak miało być, bo to widocznie najlepsze dla mnie. Taki wkręt, żeby pozytywnie myśleć ;P Wypiłem trochę wody z miodem, zjadłem...
więcej

Powrót po kontuzji

Zaraz po poprzednim wpisie, na kolejnym treningu, doznałem kontuzji stopy. Jak się okazało uszkodziłem sobie dość poważnie rozcięgno podeszwowe, co wykluczyło mnie prawie na 4 tygodnie z biegania. Chodziłem o kulach i to praktycznie tylko na zabiegi (prądy TENS i laser), żeby jak najmniej obciążać stopę. A że ogólnie chodzenie o kulach mnie wkurzało, to na początku zamulałem w domu 😉 Dlatego 3x dziennie robiłem zalecone ćwiczenia i okłady z lodu, żeby jak najszybciej wrócić do biegania i oczywiście, żeby wystartować w półmaratonie. Na ćwiczenia łącznie w ciągu...
więcej

Trening czyni mistrza

Przygotowania do półmaratonu idą dobrze. Właśnie się wykąpałem po kolejnym bieganiu. Szklanka wody z cytryną i jest dobrze. Ogólnie ludzie biegają w grupie wg ściśle określonego planu. Ja byłem tylko na pierwszym spotkaniu, ale stwierdziłem, że będę biegał sam. Powodów kilka, a najważniejsze to, że mogę biegać o jakiej porze chcę, kiedy chcę i własnym tempem. Na początku biegałem z bratem, ale ostatnio się odłączył i każdy biega swoje. Ogólnie jest dobrze. Staram się biegać o tej samej godzinie i to koło 11-ej, bo właśnie o 11 przewidziany jest start biegu....
więcej

Sposób na zakwasy

Teoria zakwasów, jako przyczyna bólu mięśni po wysiłku fizycznym, jest nadal aktualna i to nie tylko wśród zwykłego Polaka-Szaraka, ale także wśród ludzi bliżej związanych z uprawianiem sportu. Są oni przekonani, że przyczyną bolesności mięśni szkieletowych na drugi dzień po wysiłku jest nagromadzenie się w nich kwasu mlekowego na skutek intensywnego wysiłku fizycznego. Przekonanie to jest powszechne, głęboko zakorzenione i przenoszone chyba z mlekiem matki na kolejne pokolenia. W ramach próby zmiany takiego nastawienia zamieszczam fragmenty artykułu pt. Mechanizmy powstawania,...
więcej

Biegnij chłopie, biegnij

Ostatnio, w drodze na morsy, kolega Tomek wyszedł z informacją, że jest organizowany półmaraton. Na początku podszedłem do tego obojętnie, ale po kilku dniach namysłu zdecydowałem, że to będzie mój nowy cel. Przebiec te 21 km bez zatrzymywania się. Rozpocząłem już treningi. Wtorek – 15min biegania, chociaż miało być 30min, ale się spóźniliśmy (bo to akurat bieganie grupowe). Dostałem plan treningów http://polskabiega.sport.pl/polskabiega/1,105609,8965635,Plan_treningowy_do_polmaratonu.html Będę się stosował do niego od przyszłego tygodnia. Dziś było 45min...
więcej

Surowa dieta Tima van Ordena

Ostatnio więcej filmików dodaję. Wpadłem na nie kiedyś, na niektóre jeszcze przed przejściem na witarianizm. Myślę, że warto je obejrzeć. Mogą dać dużo do myślenia albo i pomóc w zmianie diety. W pierwszym filmiku Tim mówi o białku, a dokładniej o tym, że on tego białka nie je. Nie dostarcza swojemu organizmowi białka i ma jego braki, jeśli ktoś by o to go pytał. A wcale nie przeszkadza mu to w uprawianiu sportu, a jest biegaczem. Wg niego, sekret tkwi w aminokwasach i to o nie chodzi, a nie o białko. Przy okazji, ile lat dalibyście Timowi: surowa dieta Tima van Ordena...
więcej