Warning: Parameter 1 to wp_default_styles() expected to be a reference, value given in /home/virtualki/171952/wp-includes/plugin.php on line 601

Warning: Parameter 1 to wp_default_scripts() expected to be a reference, value given in /home/virtualki/171952/wp-includes/plugin.php on line 601

Ciepło – zimno

Przez ostatni okres mniej zajmowałem się samym jedzeniem. Bardziej skupiłem się na hartowaniu ciała i… czytaniu książek. Najpierw o tym drugim. Jako że dostałem działkę (ogródek działkowy), to wkręciłem się w niego i poczyniłem pewne prace. A że z uprawą ziemi wcześniej miałem prawie zero wspólnego, trzeba było dostarczyć odpowiedniej wiedzy. Oczywiście nauka będzie trwała latami, tym bardziej, że chcę wszystko robić naturalnie. Beż żadnej chemii, orania ziemi czy innych prac mechanicznych. Jak najwięcej rąk i działania samej natury. Zainspirowała mnie...
więcej

To nie dieta, to styl życia

Ostatnio mniej wpisów robię. A to z lenistwa, a to z braku weny albo po prostu mam inne zajęcia i blog schodzi na dalszy plan. Ale jestem, wciąż żyję i mam się dobrze. Mimo tego, że pierwsza moja zima na surowym jedzeniu i to taka dłuższa zima, to jednak radzę sobie dobrze i bez problemu. Samopoczucie dobre, kondycja może poszła lekko w dół, ale tylko lekko. Jednak okres zimowy, mniej ruchu, mniej słońca robią swoje. No a ten brak ruchu to tylko moja wina. Jakoś w zimie nie chciało się… Nieco więcej też potrzebowałem snu – ok. 8-9h. Latem mniej spałem. Nie...
więcej

Ścieżka do Wolności

ekofarmaKrótki film przedstawiający pewną amerykańską rodzinę, która w proteście przeciwko genetycznie modyfikowanej i chemicznej żywności zalewającej rynek spożywczy zamieniła swój malutki miejski dom z kawałkiem trawnika w prawdziwą organiczną farmę produkującą rocznie prawie 3 tony zdrowego jedzenia. Państwo Dervaes w swojej posiadłości o powierzchni 20 na 40 metrów spożytkowali każdy centymetr kwadratowy ogrodu, zainwestowali też w ogniwa fotowoltaiczne i inne urządzenia zmniejszające zużycie energii, dzięki czemu niemal całkowicie uniezależnili się od świata...
więcej

Orzechy włoskie czyli kobieta na drzewie

W niedzielę pojechaliśmy do Kalska (za Sulechowem) na Lubuski Kiermasz Ogrodniczy. Kupiliśmy sadzonki poziomek, winogron i czereśnię. Potem pojechaliśmy na orzechy włoskie do mamy Olgi. Wychodzimy na podwórko, a ja oczywiście w klapkach, bo ciepło. Nie ma to jak pomyśleć wcześniej… 😉 Na drzewo wchodziła więc Olga, bo miała buty. Przydały się jej doświadczenia z dzieciństwa. Już wtedy wiedziała, że ma ćwiczyć chodzenie po drzewach, bo jej facet będzie cwaniakiem w klapkach 😛 Z taką kobietą to mam dobrze Do domu przywieźliśmy dwie pełne siatki. Będę miał...
więcej